sobota, 22 lutego 2014

Rozdział 1

    Obudziłam się słysząc budzik i piosenkę "Catching Feelings". Chociaż była dopiero 6.00 rano wstałam z uśmiechem. Założyłam wczoraj przygotowane ubrania i poszłam do kuchni. Moich rodziców a właściwie mojego taty już nie było ponieważ wychodzi do pracy o 5.30. Mamy już nie było z nami bo umarła gdy byłam mała. Praktycznie jej nie znałam.
Zjadłam śniadanie, umyłam zęby i wyszłam do szkoły zamykając za sobą drzwi. W szkole byłam o 7.30 chociaż lekcje zaczynały się dopiero o 8.00. Przywitałam się z moimi koleżankami i kolegami w tym z Damianem. Usiadłam pod salą i weszłam tradycyjnie na facebook'a i twitter'a. Scooter napisał, że będzie nowa trasa koncertowa JB, a w tym będą kraje których jeszcze nigdy nie odwiedzał. Bardzo się z tego cieszyłam, że mogę spotkać mojego idola .
Cały dzień przebyłam z głową w chmurach na rozmyślaniu o wiadomości z rana Nie byłam zbyt bogata więc nie byłam pewna czy na pewno pojadę. Tata nie zarabiał zbyt dużo chociaż był prawnikiem. "Modliłam się" aby jeden z koncertów był w Polsce.
Po powrocie do domu od razu poszłam do mojego pokoju i sprawdziłam wszystko dokładnie na temat trasy koncertowej. W internecie napisali, że co 2 dni będą dodawać nowe jej kawałki. Po sprawdzeniu wszystkiego poszłam do kuchni zjeść obiad. Zrobiłam sobie sałatkę "cezar". Po zjedzeniu poszłam odrabiać lekcje. W pewnej chwili usłyszałam dźwięk wkładania klucza do zamka. Od razu wiedziałam, że to tata. Pobiegłam z uśmiechem do niego i wpadłam mu w ramiona. On przywitał mnie gorącym rodzicielskim "przytulasem". Poszliśmy do kuchni. Tata usiadł przy stole a ja zaczęłam robić nam herbatę.
Przy  herbacie zaczęłam rozmawiać z nim o trasie koncertowej:
- Wiesz tato, bo Justin zaczyna nową trasę koncertową i chciałabym bardzo pójść na jego koncert...-Powiedziałam
- Moniu, wiesz dobrze, że nie mamy zbyt wiele, ale mogłabyś zacząć zarabiać. Mam dla ciebie pewną propozycję: będziesz mogła pomagać w domu, ty za wszystko co zrobisz na koniec miesiąca będziesz dostawała pieniądze, ale musisz wszystkiego SAMA pilnować.
- Dobrze, ale wiesz niewiem czy ten koncert będzie w Polsce i kiedy...
- To nic w każdym razie będziemy mieć cały czas czysto w domu.- Powiedział  żartem
- Hahaha tak, to prawda.- Powiedziałam ze śmiechem
- A ile  kosztuje ten twój koncert?
- Chciałabym pójść na M&G więc jeżeli w Polsce to 1500 zł, jeżeli w Niemczech to mniej-więcej 500 euro czyli ok. 2000 zł.
- To trochę dużo...
- Tak, masz rację ale w oszczędnościach mam ok. 1100 zł więc już niedużo zostało do uzbierania...
Teraz tata tylko się uśmiechną.
Po naszej rozmowie poszłam do pokoju i dokończyłam odrabianie lekcji. wybrałam ubrania na jutro, wzięłam piżamę i poszłam się wykąpać.
Po około 40 minutowej kąpieli wyszłam z wanny. Wytarłam się dokładnie, ubrałam się w piżamę.


____________________________________________________


Skomentuj jeżeli przeczytałeś/aś mój 1-wszy rozdział. Napisz co powinnam zmienić i poprawić itp.